środa, 30 marca 2011

Homeopatia

Niektórzy twierdzą , że Homeopatia to placebo. Przychodzi baba do lekarza , dostaje psychologiczne wsparcie , łyk czystej wody i wychodzi zdrowa.  Badania przeprowadzane są na zwierzętach , to dobrze , że rozumieją o co chodzi temu Homeopacie, bo nagle zwierze wyzdrowiało. Placebo działa w każdej medycynie i co do tego nie ma wątpliwości. Czy Homeopatia pomaga ?. Pomaga , ale nie należy wierzyć w cuda , bo jeżeli choroba wymaga inwazji , to nie ma przeproś. Chory powinien łączyć medycyny, tym bardziej, że Homeopatia i zioła w odpowiednich dawkach nie zaszkodzą. W Homeopatii lek przygotowywany jest przez dynamizację, czyli? , czyli przez rozcieńczenie wstrząsem , wirem. Ten proces pomaga na pozbyciu się właściwości toksycznych , pozostawiając dawki leku aktywne co pomaga pobudzić system immunologiczny.  W Homeopatii podobne leczy się podobnym. Nawet Hipokrates na biegunkę zalecał środek przeczyszczający. Jak to jest, że woda (rozcieńczalnik) z mała dawką leku i działa. Wiemy , że nasz organizm posiada sporo wody, płynu, a woda posiada pamięć. Jak to pamięć ?, niektórzy się śmieją, ale ich pamięci też nie widać. Woda nie wygląda tak jak ją widzimy, ale składa się z kryształków, które właśnie posiadają pamięć. Nawet jak rozcieńczymy lek stosując odpowiednie wirowanie , to dawka tego leku będzie taka sama, właściwość tego leku nie nie zmieni się . Pewnie zastanawiacie się czy ja sama stosowałam Homeopatię , bo pisać każdy może. Stosowałam krzem w stanie koloidalnym i srebro koloidalne. O srebrze i krzemie napiszę jaką mam wiedzę, ale najpierw chciała napisać o cukrze, o który teraz tak ludzie walczą , o słodkiej truciźnie.
Pozdrawiam  Marzena.

sobota, 26 marca 2011

Klimatyzacja

W swoim blogu , jak wynika z tytułu , będę pisać również o zdrowiu.  Klimatyzacja jest super , tak twierdzą Ci, którzy tego czegoś używają i zdrowia im życzę, i zapraszam do siebie po używaniu klimatyzacji.  Kiedy rozmawiam z ludźmi na temat "klimy" , każdy mówi, że ustawia ją z rozumem.  Ból stawów, choroba zatok, to najszybciej i najboleśniej zdobywana wiedza na temat "klimy". Przychodzi do mnie kobieta z bólem biodra i nie ma pojęcia co się dzieje, bo przecież jest za młoda na chorobę stawów. Moja pierwsza myśl, pewnie była Pani w przeciągu , ale nie była. To była wiosna, zrobiło się bardzo ciepło. Przy terapii , masażu i rozmowie , wyszło na jaw. Pani stwierdziła: " jak to dobrze, że mam w aucie klimatyzację, bo tak jest gorąco, ale nastawiam z rozumem". Chorują ludzie, którzy pracują w chłodniach, od ich organizmów wieje. Tej Pani szybko pomogłam , ale ona nie czekała na jeszcze większy ból. Ze stawem skokowym bywa ciężka praca, jak również z zatokami. Jeżeli już napisałam o terapii, to trochę o tym co to jest. Niektórzy Bioenergoterapię odbierają jak "czary mary", należy spojrzeć na to logicznie. Przez człowieka przepływa energia i niestety mogą wystąpić zaburzenia energetyczne, energia może być zimna, to tak zwana martwica energetyczna, czyli energia niepracująca , zimna. Do Bioenergoterapeuty należy najpierw usunąć zimno, a następnie wprowadzić energię ciepłą, pracującą.  Czytałam kiedyś wypowiedź Naukowca, kiedyś "energetykę człowieka, będą musieli wprowadzić w Akademii Medycznej ", bo to jest ważne w organizmie.
 Wracając do ciepełka i do jeszcze ogrzewających się w autkach , Panom radzę nie używać podgrzewanych siedzeń , szkodzi to potencji i źle wpływa na plemniki, czyli, jeżeli chcecie mieć potomstwo to zrezygnujcie z tego dobrodziejstwa .  W następnym poście napiszę trochę o homeopatii i wodzie. Zapraszam.

sobota, 19 marca 2011

Wstyd

Musiałam wrócić do tematu o wstydzie, bo jak wynika z moich spostrzeżeń , w rodzinach w dalszym ciągu to temat wstydu , a przecież już minęła "era bociana" . Młodzi bardziej są otwarci, chociaż jeszcze nie wszyscy. W Polsce organizowane są kursy terapeutyczne, na które uczęszczają niepijący alkoholicy , ich rodziny i psycholodzy - terapeuci.  Okazuje się, że wszystko jest dobrze dopóki nie pojawi się temat seksu w rodzinie, zapada cisza .  Partnerzy też nie rozmawiają ze sobą, odwracają się na drugi bok, czyżby znali tylko temat co na obiad , kolację i jakie mają wydatki.  Seks dotyczy również zdrowia , dobrego stanu psychicznego , naukowcy stwierdzili, że mniej chorują Ci co uprawiają seks, wtedy krew szybciej krąży i odżywia nasze komórki. Ci co nie są otwarci , powinni skorzystać z porad seksuologa , może razem wspólnie z Partnerem/ Partnerką.

sobota, 5 marca 2011

Relacje - On i Ona

Pasujące do siebie energie?.  Mało kto się zastanawia dlaczego taka niezbyt ładna kobieta, a ma takiego przystojnego faceta i na odwrót . Myślicie, co on w niej widzi ?. To przyciąganie energetyczne, to pasująca do siebie energia. Nie na każdego pies warczy. Mówimy, nie znam dobrze tej osoby, ale mnie ona wkurza lub dobrze się czuję w jej towarzystwie i to niezależnie od wieku.  Tak, wzajemne uczucia łatwiej dopasować energetycznie jak fizycznie. Fizycznie ?, tak , jak już pisałam to też jest ważne. Energetyczne dopasowanie nie zawsze kończy się " i żyli długo i szczęśliwie" , bo siedzi w Nas jakaś cząstka zła. Relacji w późniejszym czasie między Partnerami nie sposób przewidzieć. To zło, złośliwość jest bezmyślna lub wyrachowana, przynajmniej  tak wynika z moich obserwacji.  Jeżeli chcemy poprawić stan psychiczny chorego w rodzinie, nie mówimy Ty już umrzesz, ukrywamy ten fakt. Dlaczego Partner Partnerce i odwrotnie, mówi, Ty już do niczego się nie nadajesz, to powszechny błąd. Skoro mężczyzna słabnie, to również przyczyną może być bezmyślna Partnerka, która osłabia ten stan i nie walczy z Partnera psychiką. Tu chcę podkreślić jak ważna jest dziedzina pod nazwą "Psychosomatyka". Tu można dużo zdziałać i tu ważne są właśnie wzajemne relacje.